Archiwa tagu: zaćma

  Wczoraj byliśmy na kontroli okulistycznej na Ceglanej w Katowicach. Adusia miała zrobione USG oczek i standardowe badanie okulistyczne. Tylko że słowo „standardowe” ni jak ma się do badania Ady. Badanie podczas którego my dajemy brodę na specjalne miejsce i opieramy czoło o takie „coś” – i patrzymy na światełko ( chyba wiecie o jakie badanie mi chodzi), Ada jest trzymana przeze mnie w pozycji na „samolot”. Prawą ręką muszę trzymać obie rączki i dół Ady a lewą trzymam małą na wysokości ramion. Dwie Panie pielęgniarki trzymają głowę, żeby była unieruchomiona i żeby Adusia podczas badania nie wybiła sobie zębów. Pozostali patrzą, co tam u Ady w oczkach się dzieje. Nie muszę Wam mówić, że Adusia tego nie lubi. No nie dziwie się ponieważ w pomieszczeniu jest ciemno – wszyscy ją kurczowo trzymają, żeby się nie wyśliznęła plus słyszy tyle obcych głosów. Boi się biedna. Powiem wam –  Ada wtedy…

Czytaj dalej

Witamy wszystkich. Od dłuższego czasu nie zamieszczaliśmy nowych wpisów na naszym blogu. Powód to oczywiście brak czasu 🙂 Od ostatniego posta Adusia była na dwóch kolejnych turnusach rehabilitacyjnych. W kwietniu udało nam się ustalić termin operacji usunięcia zaćmy na 10 maja. Niestety z powodu kataru musieliśmy ten termin przełożyć. Później również z powodu infekcji zmienialiśmy termin jeszcze dwukrotnie. Ostatecznie 27.06.2016 zostaliśmy przyjęci na oddział okulistyki i kolejnego dnia miała miejsce operacja lewego oczka. Podczas tej operacji oprócz usunięcia zaćmy udało się również wszczepić sztuczną soczewkę. Od soboty jesteśmy już w domu. Kropimy oczka 4 razy dziennie. W przyszłym tygodniu mamy wizytę kontrolną w poradni okulistycznej. Ada jak zwykle wszystko dzielnie znosi z uśmiechem na twarzy 🙂  

Każdego dnia rehabilitujemy Adusine oczka planszami kontrastowymi i kolorowymi światełkami. Bardzo wolno to idzie, ale rehabilitacja przynosi efekty. W maju tego roku byliśmy z Adusią u prof. Prosta w Warszawie. Pan Prof. jest specjalistą od zaćm, retinopatii i wszystkich innych problemów z oczami. W maju powiedział, że trzeba Adę intensywnie rehabilitować i czekać, aż będzie czas na operację zaćmy. Przez te wszystkie miesiące bardzo się staralismy poprawić wzrok Ady. Wielki dzień wizyty kontrolnej u prof. Prosta w Warszawie wyznaczony został na 30-stego października. Mamy nadzieję, że tym razem pan prof. da nam zielone światło do przeprowadzenia operacji. Każdy dzień, kiedy Ada nie jest w stanie zobaczyć niczego poza kontrastowymi planszami i kolorowymi światełkami jest dniem, z którym znowu jesteśmy bardziej do tyłu względem rówieśników. Tak więc trzymajcie kciuki by 30 październik przyniósł same dobre news’y!

Już troszeczkę odpoczęliśmy po naszej wyprawie do stolicy. Oj działo się!!! Tam dojechaliśmy w 8,5 godz. Zaliczyliśmy ze sto przystanków, karmień, zmieniania pieluch. Dużo płaczu niestety było. Gorąco – nie chcieliśmy za bardzo klimy puszczać ze względu na Adusię. Może byłoby lepiej, gdyby Adusia widziała co sie dzieje wokół niej. No ale grunt, że sie udało. Wyjechaliśmy o godz. 9:23 a dojechaliśmy pod gabinet prof. Prosta o godz 18:00. Wizytę mieliśmy na 18:30. Prof. powiedział, że należy się jeszcze wstrzymać z usuwaniem zaćmy bo wiąże się to z 2 narkozami i jeszcze nie jest jej to potrzebne ponieważ nie umiałaby wykorzystać tych bodźców które dzięki temu by do niej dochodziły. Zalecił intensywną rehabilitację oczek wszystkimi sprzętami, które w jednym czasie by stymulowały wzrok i koordynację – taka manualną. Jeżeli jej coś pokazuję to ona widzi jakieś niewyraźne plamki świetlne i nie umie tego zinterpretować jako obraz. Tak więc mam dawać…

Czytaj dalej

Dziś byliśmy w Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach w poradni okulistycznej. Otrzymaliśmy dobrą wiadomość – zaćma Adusi się nie powiększyła – Czyli SUPER! Po powrocie do domku rehabilitacja metodą Vojty potem jedzenie odpoczynek trochę zabawy i rehabilitacji metodą NDT Bobath + terapia cranio-sacralna 🙂 Aktualnie Adusia bawi się ze swoim tatusiem i razem oglądają kontrastowe plansze – czyli rehabilitacja wzroku. Dziś jeszcze tylko Vojta, Knill, trochę przytulasków, trochę dynii i mleczka, kąpiel, jeszcze raz mleczko i pora do łóżka. W razie gdyby się Ada obudziła w nocy, to w planach mamy: mleczko, rehabilitacja wzroku, Vojta, mleczko i sen ( czyli plan taki sam jak poprzedniej nocy 🙂 ). http://www.fizjoterapia-masaz.pl/terapia-cranio-sacralna.html  

Nareszcie można odpocząć! Poranek był dość aktywny. Najpierw o 8:00 w Szpitalu Rehabilitacyjnym już czekał na nas pan rehabilitant, żeby poćwiczyć metodą Vojty. O 8:45 wizyta drzwi obok, u Pani psycholog. Ojejku….po ćwiczeniach Adusia była tak głodna, że w kilka minut wypiła porcję pysznego cieplutkiego mleczka. Pan rehabilitant był bardzo zadowolony z postępów. Powiedział nawet, że gdyby nie zaćma to Adusia już by umiała się obracać. Problem polega na tym, że jeżeli oczka nie widzą zabaweczki to rączka nie chce po nią sięgnąć itd., dlatego rehabilitacja wolno idzie. Do tej pory największy nacisk kładliśmy na ćwiczenia ruchowe ale widzę, że rehabilitację wzroku też trzeba zintensyfikować….. Wnioskuję o wydłużenie mojej i Adusinej doby o przynajmniej 5 godzin 🙂 Wtedy to by się działo…. 🙂 Pani Psycholog była bardzo zadowolona. Powiedziała, że rehabilitowana jest bardzo ładnie, fajnie trzyma główkę, reaguje na przeróżniste dźwięki. Mamy przyjść na kontrolę za 3 miesiące. Musimy do…

Czytaj dalej

6/6