Archiwa tagu: Centrum Zdrowia Dziecka

Wczoraj mieliśmy wyznaczony termin wizyty kontrolnej w Poradni Okulistycznej w Centrum Zdrowia Dziecka. Z samego rana pojechaliśmy do Katowic. Jak już pisaliśmy jazda samochodem nie należy do form spędzania czasu za którą Adusia przepada najbardziej. Problemem jest, gdy w przeciągu 5 dni mamy trzy wyjazdy do Centrum, jak to było w zeszłym tygodniu. Próbowaliśmy już wszystkiego od grzechotek, Szumisia po smoczek z czekoladką. W końcu się udało! Ela, mama Ady zawsze szuka nowych zabawek, które mogą oddziaływać na zmysł wzroku i słuchu w tym samym czasie. Jest wiele różnych firm, ale my znalazłyśmy Ady ulubioną. Fisher Price. Zabawki te nie są tanie, ale w porównaniu do innych mają przyjemne światełka: nie za ostre, nie mrugające jak w dyskotece (mogą doprowadzić chore już neurologicznie dzieci do padaczki). Bardzo ważnym jest też dźwięk. Ada boi się za głośnej, drażniącej, ostro brzmiącej muzyki (odgłosów niektórych zabawek można się przestraszyć, zwłaszcza gdy się nie…

Czytaj dalej

Adusine oczka bardzo nas martwią. Nasz okulista dr. nauk med. Grzegorz Pojda z Katowic mówi, że Adusia ma niewielką zaćmę obustronną centralną. Zaćma bardzo przeszkadza ale Ada powinna widzieć świat, bo on widzi dno oka. Hmmm Zalecił rehabilitację i kontrolę za kilka miesięcy. Zaznaczył, że w naszej sytuacji lepiej byłoby operować oczy jak Adusia będzie już miała ze 3 lata. Wtedy będzie mogła powiedzieć, czy coś widzi, czy ostro widzi czy nie. To byłoby bardzo pomocne w dobraniu mocy soczewek, które będą wszczepione w 2-gim etapie zabiegu. Według niego taka mała zaćma nie powinna bardzo przeszkadzać w rozwoju dziecka. Jednak z moich obserwacji wynika, że Ada nie widzi, co też strasznie przeszkadza w rehabilitacji ruchowej. Rehabilitacja oczek na razie nie przynosi efektów. Nie wiem co robić. Widzi jedynie np. światełka choinkowe w ciemności. W świetle dziennym nic nie widzi. Nie wodzi oczkami. Zdaniem naszego lekarza pediatry to, że nie widzi…

Czytaj dalej

Adusia przyszła na świat w sierpniu 2014 roku ważąc jedynie 1910g. Pierwsze 6 tygodni życia spędziła w szpitalu. Był to bardzo trudny okres. Gdy wszyscy razem wychodziliśmy do domu byliśmy najszczęśliwsi na świecie. Jak się później okazało był to dopiero początek historii… Dziękujemy, że przez cały czas jesteście z nami. Wiemy, że zawsze możemy na Was liczyć. Adusia z rodzicami

3/3