Katarek minął

Kochani – Adusia już zdrowa. Co prawda kontrola u lekarza dopiero w środę ale widać, że mała jest w dobrej formie. Nie ma katarku, jest bardzo pogodna. Teraz zajmuje się nią jej Tatuś, bo ja….. dalej mam anginę i jestem bardzo słaba. Ten tydzień jest już cały zaplanowany. Co prawda tylko 3 rehabilitacje wyjazdowe i jedna wizyta lekarska ale w domu też będzie się sporo działo – 2 terapie z wczesnego wspomagania, 1 rehabilitacja wzroku i 2 rehabilitacje ruchowe tak więc wracamy do pracy 🙂  Bardzo się cieszę, że Aduśka jest już zdrowa, bo każda odwołana rehabilitacja to olbrzymia strata.

A tu parę fotek z wczoraj:

DSC_0030

DSC_0031

DSC_0026

DSC_0035