Miesięczne archiwa: Sierpień 2016

Ale była super Imprezka!!!!!! Babcia Renata i Dziadek Janek przywieźli dla Adusi piękny Urodzinkowy Tort o smaku czekoladowo – wiśniowym-MNIAM! Adusi bardzo smakował! Ciocia Hildzia i Babcia Alina zrobiły też przepyszny serniczek na zimno z malinkami, jeżynami i galaretką. Przyszli wspaniali goście! Było dużo śmiechu i prezenty 🙂 Całusy i uściski przesyła najdzielniejsza dwulatka jaką znam – ADUSIA 🙂  

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” prosi o wsparcie dla Ady Gazda, która urodziła się 26 sierpnia 2014r. Jest ona wspaniałą, pogodną dziewczynką, która dzielnie walczy z przeciwnościami losu. Adusia cierpi na mózgowe porażenie dziecięce oraz padaczkę. Jest objęta opieką wielu poradni specjalistycznych. Potrzebuje ciągłej i intensywnej rehabilitacji. Regularnie bierze udział w turnusach rehabilitacyjnych. Codzienna rehabilitacja, sprzęt, turnusy oraz leczenie są bardzo kosztowne. Zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie finansowe, które pomoże małej Adzie w walce o jej zdrowie. Losy Ady można na bieżąco śledzić na blogu www.zdrowieady.pl oraz na Facebooku https://www.facebook.com/zdrowieady   Pomóc można przekazując darowiznę na konto: FUNDACJA DZIECIOM „ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ” Łomiańska 5, 01-685 Warszawa Bank BPH S.A. 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 Tytułem: 26981 Gazda Ada – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia Każda złotówka jest dla nas cenna. Można też przekazać 1% podatku. Wystarczy w rozliczeniu rocznym wpisać: KRS: 0000037904, a w polu „INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE”: 26981…

Czytaj dalej

Adusia właśnie zasnęła. To był długi dzień. a po zajęciach około 17:00 poszłyśmy z Panem Maćkiem karmić koniki marchewką. Z tej błachej przyczyny, że Adusia na codzień koników nie karmi – mama postanowiła cyknąć kilka słodkich zdjęc z koniem😁 Trzeba było nacelować aparatem tak by w obiektywie naraz była Ada, mamusia i konik. No cóż jak już pewnie się domyślacie mama, widząc już oczami wyobraźni zdjęcie to w albumie, który z dumą pokazuje rodzinie i znajomym straciła czujność.   Ten dziki MORFEUSZ (imię konia) by mamie kucyka prawie odgryzł! Morfeusz wyleczył mamę z robienia słodkich selfie, kiedy on znajduje się za plecami. Adusia już wiele razy jeździła na morfeuszu i bardzo bestię lubimy, ale kucyka mamusia by mu nie podarowała 😉    

Adusia od rana pięknie ćwiczy😃 Jesteśmy bardzo dumni z naszej dzielnej dziewczynki!!!!

4/4